04 maja 2009 o godzinie 14:51. Kategorie: Korporacje, Media, UE

Unia Europejska ocenzuruje Internet?

Już jutro w Parlamencie Europejskim głosowanie. Europarlamentarzyści zadecydują, czy ograniczyć wszystkim obywatelom UE swobodny dostęp do sieci. Czy prawnie nakazać dostawcom internetowym sprzedaż nie łącza o określonej prędkości, ale dostępu jedynie do wybranych treści. Rozwiązanie, za którym lobbuje najsilniej Francja i Wielka Brytania, może doprowadzić do cenzury w sieci, na niespotykaną dotąd skalę.

Jeśli PE przyjmie tzw. Pakiet Telekomunikacyjny, okaże się, że w podstawowym abonamencie każdego dostawcy znajdą się tylko podstawowe serwisy www i usługi internetowe. Onet, Interia, GG… i nic więcej! Zgodnie z prawem, zostaniesz odcięty od opozycyjnych w stosunku do linii UE witryn. Za dodatkowe możliwości, będziesz musiał zapłacić. Eksperci zakładają, że niemal pewne są dodatkowe opłaty za używanie Skype i innych klientów VOIP, są one bowiem najpopularniejszymi „zjadaczami” sieciowego transferu.

Wolne słowo, straci w ten sposób swój ostatni bastion. Owszem, nadal będziesz mógł prowadzić bloga. Ale co z tego, skoro np. taki jogger.pl nie będzie dostępny w Twoim pakiecie? Jeśli wykupisz sobie dostęp do tego serwisu, to może się okazać, że już nikt nie czyta Twoich wypocin, bo po prostu wszyscy stracili do nich dostęp. Nadal będziesz mógł jednak komentować informacje, np. na takim Onecie, czy TVN24. O ile oczywiście Twoje poglądy przejdą pomyślnie proces moderacji.

Wczoraj, 3 maja 2009 roku, „Wiadomości” TVP podały informację o manifeście w obronie nieskrępowanego dostępu do zasobów sieci. Protest przeciwko zamiarom cenzury, zorganizował ruch Blackout Europe Polska. Reporterzy telewizji publicznej określili walczących o wolność Internetu mianem piratów. Większa część reportażu zupełnie nie omawiała problemu, a skupiła się na kwestii pobierania nielegalnych plików. Przeciw takim praktykom trzeba głośno protestować!

To, co chcą uchwalić europarlamentarzyści, to cenzura. Nic innego. Pakiet Telekomunikacyjny odetnie nas wszystkich od dostępu do witryn niezależnych. Nie będzie nam potrzebne Google, skoro 90% linków, które wyszukamy z pomocą tej strony, nie będzie uwzględnione w naszym pakiecie Internetowym. To cenzura na skalę o wiele większą, niż to co wyprawia się z filtrowaniem globalnej sieci w Chinach! To próba zamknięcia nam wszystkim ust! To zamiar odcięcia ludzi od niezależnych, często o wiele bardziej rzetelnych od komercyjnych, źródeł informacji!

To wszystko oczywiście w imię naszej wolności i walki z tak niebezpiecznym społecznie przecież piractwem… Acha, i jeszcze z terroryzmem, kryzysem i świńską grypą…

Źródła:

Dziennik Internautów: [1],
BlackoutEurope: [1],
Partia Piratów: [1],
Wiadomości TVP, 03.05.2009: [1]
Organizacja Lepszy Świat: [1].


Wpisy, które także mogą Cię zainteresować:

„Wczoraj, 3 maja 2009 roku, „Wiadomości” TVP podały informację o manifeście w obronie nieskrępowanego dostępu do zasobów sieci. Protest przeciwko zamiarom cenzury, zorganizował ruch Blackout Europe Polska. Reporterzy telewizji publicznej określili walczących o wolność Internetu mianem piratów”

Ciekawe, czy tyle samo byście krzyczeli o manipulacji, gdyby taki materiał podał np. taki TVN. Poza tym – wybraliście sobie na patrona „Partię Piratów”, to się nie dziwcie, że tak was kojarzą.


„byście krzyczeli”? „Wybraliście”? To jest dopiero wyalienowany sposób myślenia. Jak ograniczą dostęp do sieci, to także i Tobie.

Odpowiadając jednak na Twoje pytanie: tak, dokładnie tak samo.


Można krzyczeć, protestować, PE i tak zrobi co zechce.
Oni chcą po prostu ograniczyć piractwo najszybszym i najtańszym sposobem.
A TVP, TVN i inne trwamy pokazują jak ludzie widzą internet. A po co wyprowadzać ich z takiego rozumowania.


Można i tak. Osobiście uważam jednak, że piractwo to wygodna wymówka dla wprowadzenia cenzury w sieci. Już od dawna wśród najpotężniejszych tego świata, słychać było głosy, że to niebezpieczne medium…

Gdyby chodziło tylko o piractwo, zawsze można by było wystąpić przeciw rapidshare itp. serwisom.


A rok później masoni wspomogą inwazję jaszczurów na Ziemię. Tak.


Jak sobie przewijam na laptopie bez scrolla takie nieskrócone wpisy to sobie myślę, że może ta cała cenzura to wcale nie jest taki zły pomysł. ;)


Moarc – Telecoms Package to akurat dokument prawny, nad którego uchwaleniem PE głosować będzie jutro. Więc za bardzo nie trafiłeś z komentarzem.


tak, ale warto by było przeczytać co to naprawdę jest, a nie tylko pseudowolnościową papkę


Google nie boli. Myślenie tak samo.

Cała sprawa rozbija się o poprawki nr 130, 138 i 166. Ich wprowadzenie znacząco osłabia moc oddziaływania traktatu (odcinanie od sieci, pakiety internetowe). To czy wejdą one w życie jest jak na razie zagadką. Jednak już sama próba uchwalenia takiego aktu prawnego, jest niepokojącym sygnałem.


jak myślenie nie boli, wyraźnie widać że was tak


Nas? Pomyliłeś się, kościół nie tutaj. Za rozmowę na takim poziomie dziękuję serdecznie – to też nie tu.

@up: tfu, nie traktatu, ale pakietu :)


Hmm… czyli trzeba bedzie otworzyc farme serwerów proxy :P Pomysl na biznes dla gigantow, ktorzy nie zostana zablokowani w pakiecie podstawowym.


13.  

musimy glosno zareagowac bo jest to zwyczajna proba na co spoleczenstwo jest w stanie pozwolic – jezeli wiekszosc da sobie wmowic ze nas przez internet terrorysci zaatakuja to mozemy zapomniec o internecie. jest to zwyczajne ograniczenie wolnosci i pozbawienie nas zrodla wiedzy ktora jest niebezpieczna dla tych ktorzy chca nami rzadzic. szczerze jednak watpie zeby cos takiego przeszlo.


Przejdzie, bo UE nam zrobi na złość :D


pomijając już sprawę pakietów – dziękuję za umieszczenie linka do reportażu w tvp. Mają rację ci, co pisali, że tv jak zwykle podała kłamstwa…


16.  

Zeitgeist Movement!!!!!!!


17.  

jeżeli do tego dojdzie to będzie przypominało mi w internecie ,jedyną słuszną rację jak za czasów komunizmu i sosjalizmu, czulicenzurę dostępu do żródła informacji,bo mądry żeby wyrobić sobie zdanie chce znaćpogłady różnych stron,a nie tylko jedynie słusznej, czyżby to by miała być cenzura w nalepszym wykonaniu bo ogólnoświatowa,to cyba kupię sobie radio może będzie mniej ocenzurowane,przypomina to trochę czasy zimnej wojny tylko wtedy fundowano nam wolnąeuropę co za zwrot a dopiero niedawno upadła żelazna kurtyna a gdzie hasło wolności słowa którym tak się zachodnia europa szczyciła czyżby to tylko pusty frazes?


Przesadzacie ludzie z tymi teoriami spiskowymi.
Już widzę jak większość operatorów internetowych blokuje 99% stron swoim klientom i nakazuje płacić więcej za pełen przepust…

Firma „X” nie zablokuje i z piwnicy z jednym serwerem powstanie gigant krajowy :)

Myślenie nie boli. Takie ograniczenia to może zostaną nałożone dla nowych pakietów za 2.99/mc stosowanych zamiast obecnych spamów na wycieraczkach.

Ja bym się bardziej obawiał że operatorzy zaczną nakładać limity transferowe. Z technicznego i ekonomicznego punktu widzenia jest to bardziej uzasadnione niż blokowanie 99% stron w sieci.
Operatorzy od zawsze mogą to robić i co..? :)

Jeśli ktoś nie zna realiów wolnej konkurencji to da się złapać takim teoriom spiskowym.


Nie ogólnoświatowa na szczęście. Jeśli Pakiet telekomunikacyjny wejdzie w życie, to tylko w UE.


Adriano – łatwiej coś nazwać tanią teorią spiskową, niż przeczytać obszerny dokument, razem z poprawkami, na dodatek w języku angielskim.

Akcyza na papierosy czy alkohol także ogranicza swobodę konkurencji. Ale cóż – takie jest prawo.


Proponuje także przeanalizowanie różnicy między słowami „uprawnienie” a „nakaz”.


Proponuję przeanalizowanie dokumentu w całości. Mimo wszystko.


Żeby było jasne: jestem na ‘nie’ tak samo jak Wy jeśli chodzi o te zmiany, ale prezentowany ‘czarny scenariusz’ jest nieuzasadniony.

Akcyza jest obowiązkowa. To o czym mówimy już nie – argument nieadekwatny do sytuacji.

Twój artykuł wprowadza ludzi w błąd.

„Czy prawnie nakazać dostawcom internetowym sprzedaż nie łącza o określonej prędkości, ale dostępu jedynie do wybranych treści. „

Nakaz -> prawo.


Właśnie chodzi o to, by omawiane tutaj koncepcje prawem się nie stały. A tak może być, jeśli Pakiet Telekomunikacyjny zostanie przyjęty w Parlamencie Europejskim.


Nie słyszałem nic o tym, aby zamierzano NAKAZAĆ dostawcom internetowym do omów dołączać listę ‘legalnych stron www’ a resztę blokować.

Zawsze można sobie lewy skrót do Google zrobić :)


26.  
Wolnyodopiumdlaludu
04 maja 2009, 21:02

Przecież od lat walczą w sieci z pedofilią(ale nie z czarnymi pedofilianami, tych całują po pierścieniach i krzyczą „santo subito”!) więc chyba wiedzą, jak, by nie wylać Jezuska z kąpielą, walczyć z plikopiractwem w sieci!!? Czyż nie po to na każdej Ko-mendzie Powiatowej Policji śmierdzi przy komputerze stosownie przeszkolony cenzor, byśmy się mogli czuć w pełni wolnymi ludźmi? Czyż nie po to, odkąd ludzkość zna radio, wprowadzono znaki wywoławcze, byśmy uruchomili na trwałe mechanizmy autocenzury (przy której Cenzura to kurdupel z zespołem Downa & porażeniem mózgowym…) i sami siebie pilnowali nie znając dnia ani godziny, kiedy wpadną gadziny?! I chociaż tzw. „eter” jest dobrem niczyim – przecież, w „imię porządku” i wygodzie „wadzy” każde dobro można okiełznać, podporządkować, totalnie zbiurokratyzować, o co zresztą dziesiątkom milionów śmierdzących po biurach biurwokratom chodzi! Odstąpili – o zrgozjo, rzecz to niesłychana! – od ustalania rasy burka i krzywizn ogórka, takoż i banana – więc z braku zajęcia, by uniknąć wzdęcia, wzięli się za wolność w sieci kmiota i parafialnego barana, w których, w ich mniemaniu – z „pomoco” sutannowych sojuszników każdej „wadzy” – poprzerabiał nas Kat-Kościół rękoma plebana!! Bo przecież dobro obywatela jest najwyższym celem każdej władzy zwierzchniej, i o nic, jak o nasze dobro, im chodzi, nie ustaną więc i w nieubłagalnym dochodzeniu do naszego dobra przed niczym się nie cofną... a nam tego dobra już tak niewiele pomiędzy palcami pozostało…


27.  

Ta… biznes da sobie coś ocenzurować. W świecie, w którym rządzi pieniądz i masowy klient nikt nie pozwoli sobie na cenzurę, chyba że jest szalony i nie zna historii.

Pamiętajcie, internet nie istnieje bez użytkowników, a to oni tworzą treść internetu, a nie kilka portali. Poza tym jakikolwiek biznes istniejący obecnie nie istnieje bez internetu, nie tylko jako kanału sprzedaży, ale również kanału informacyjnego, kontaktu z użytkownikiem końcowym.

Czy ktoś pamięta krucjatę antymonopolową przeciwko Microsoftowi? No jasne, że nie. Unia pogroziła szabelką, nałożyła kary, które Microsoft płacił i na tym się skończyło. Microsoft ma się dobrze i nikt mu w biznes nie wchodzi, a nie widziałem by ograniczyła się jego ekspansja na rynku europejskim.

UE może sobie uchwalać ustawy, wydawać dyrektywy, ale jak przestanie zarabiać to się opamięta. A pieniądze nie wytwarza unijny urzędnik tylko podatnik w krajach członkowskich.

Społeczeństwo tych zagrożeń o których piszecie jeszcze nie dostrzega, ale jeśli UE siłą komisarzy i parlamentarzystów będzie robiła koło pióra społeczeństwu krajów członkowskich to się społeczeństwo zreflektuje i rozpirzy najpierw poszczególne rządy, a później Unie.

Jeszcze nie było takiego reżimu, który przetrwałby pochód gniewnego społeczeństwa.


Warto pofajtować za obecnym modelem dostepu na http://stopcenzurze.wikidot.com/

Przy okazji dyskusji o internecie zobaczcie co nam szykują z innej strony http://www.stopcodex.pl/


29.  

Jesli cos takiego bedzie w polsce spadnie popularnosc i tak drogiego internetu..wiec bardzo malo osob bedzie go posiadac…najlepij to z tej UE odejsc:P


Mam nadzieję, że cały ten pakiet nie zostanie przegłosowany.


Mi się wydaje, że wszyscy w tym sporze przesadzają – i przeciwnicy, i zwolennicy Telecoms Package.
Sądzę, że możliwość blokowania pirackich stron nie jest czymś złym, w gruncie rzeczy to chyba jedyna możliwość walki z tego typu przestępczością. Niemniej w zgadzam się z krytykami dokumentu, że w swej oryginalnej formie jest on niebezpieczny dla wolności słowa, bo pozwala odcinać dostęp do wszystkiego.

Nie zmienia to jednak faktu, że trudno okazać poparcie komuś, kto posługuje się ogólnikami w swej walce ze złym prawodawstwem. Dlatego chyba lepiej sformułować własne stanowisko, niż podpinać się pod czyjeś w tym wypadku.
Niech przejdzie w PE 138 poprawka i wszystko będzie dobrze, jak sądzę. I zapewne tak się stanie, bo jest to propozycja komisji europarlamentarnej, zatem powinna zostać przyjęta.

Panuje chyba trochę niepotrzebna panika, ale dobrze, że ktoś się chociaż sprawą interesuje. Przy obecnym poziomie debaty publicznej jest to bardzo pozytywny objaw.


32.  

o to mi wlasnie chodzi – pod piracka strone bedzie mozna podciagnac wszystko bo kto ja sprawdzi jak juz bedzie zablokowana. ciekawe tylko jak taka blokada by miala wygladac – strony sie tworza i znikaja z dnia na dzien. z technicznego punktu widzenia to nie mam pojecia jak cos takiego mialoby byc przeprowadzone. na zasadzie jakiegos algorytmu? jak juz jednak wspomnialem – watpie aby to przeszlo – temat piratow i pirackich stron robi sie glosny i cichnie co jakis czas.


33.  

Nie tylko Chiny, Australia też zaczęła blokować niektóre strony www.


34.  

i jak wynik głosowania?


Wynik poznamy jutro, ok. godziny 13.


Już widzę jutro na głównej dziesięc wpisów o tym jaka to unia jest zła i w ogóle, ale spokojnie bo jak internet będzie na kartki to sobie zapewne w ogóle joggera nie poczytam, chyba czas wgeta zaprząc żebym miał co robić jak już internetu nie będzie.


Nawet gdyby pakiet został przyjęty w swoim oryginalnym brzmieniu, to takie rozwiązania prawne nie są wprowadzane gwałtownie. Stopniowo, powoli ale konsekwentnie. Dlatego też, co by się nie stało, jutro nic w sieci się nie zmieni. Może tylko paść na nią blady cień unijnych regulacji.


Ano żartuję troszkę, ale sam jakoś pesymistyczne mam odczucia ;)


No i są jakieś njusy już?


http://wiadomosci.onet.pl/1965504,12,item.html


Szczerzej wyniki głosowania omawia Dziennik Internautów:
http://di.com.pl/news/26690,0,Nie_bedzie_odcinania_od_internetu_ale_to_nie_koniec.html

oraz Blackout Europe:
http://www.blackouteurope.pl/


Uwaga!
Drogi Internauto!
Polityka i dziedziny z nią pokrewne są często źródłem nieporozumień i konfliktów.
Na tym blogu spotkać się możesz z ludźmi o odmiennych poglądach. To, że ktoś się z Tobą nie zgadza, nie jest jednak powodem, by go obrażać.
Dyskutuj, nie wyzywaj! Za nieprzestrzeganie tej zasady możesz zostać zablokowany, a Twoje posty wykasowane. Szanujmy się nawzajem.
Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 


w trzech zdaniach:
wyszukiwarka:
polecane:

dług publiczny:
Polska:
Per Capita:
kategorie tematyczne:
archiwum:
odnośniki: